Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Waldemar Bołotowicz opowiedział o podniebnych przygodach

Ewelina Fuminkowska
Ewelina Fuminkowska
Po spotkaniu można było nabyć książkę aleksandrowskiego pilota, którą autor chętnie podpisywał. Amatorów nie brakowało

Na stałe do kalendarza imprez Miejskiego Centrum Kultury wpisały się „Spotkania ze znanymi ludźmi”. Placówka gościła znane postacie ze świata sportu, kina, teatru, literatury, ale także mieszkańców, wyróżniających się jakąś pasją.

Do takich osób niewątpliwie należy ppłk. Waldemar Bołotowicz, pilot i spadochroniarz. „Pomorska” kilka lat temu pierwsza opisała pełną podniebnych przygód historię niedawnego gościa MCK, którego - jak wyznał- do Aleksandrowa Kujawskiego ściągnęła... miłość. - Nikt nie wróżył mi kariery pilota, ale ja byłem uparty - zapewniał duże grono słuchaczy - Bo marzenia są po to, by je spełniać.

Goście spotkania z zainteresowaniem słuchali kilku opowieści mistrza świata w najdłuższym locie z zamkniętym spadochronem i locie z najmniejszej wysokości. Te i im podobne historie i wspomnienia zawarł w książce, którą wydał w 2005 roku. - Myślałem o kolejnej książce, ale to bardzo kosztowne przedsięwzięcie - przyznał.

Warto wiedzieć, że Waldemar Bołotowicz był jednym z inicjatorów pomnika poświęconego poległym lotnikom, który znajduje się przed budynkiem aleksandrowskiej poczty.

od 12 lat
Wideo

Płomień Solidarności z Ukrainą

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wróć na aleksandrowkujawski.naszemiasto.pl Nasze Miasto