Nasza Loteria - pasek na kartach artykułów

Nowy 2023 rok przyniesie dla kierowców kilka ważnych i kosztownych zmian

Marek Weckwerth
Marek Weckwerth
Przyszły rok przyniesie kolejne zmiany dla kierowców. Wszystkie wiążą się z kosztami.
Przyszły rok przyniesie kolejne zmiany dla kierowców. Wszystkie wiążą się z kosztami. Jarosław Jakubczak
Na tych kierowców, którzy za kołnierz nie wylewają, padł blady strach – wielu uważa, że od 2023 roku za jazdę w stanie wskazującym policja skonfiskuje im auto. Nie mylą się, ale tak będzie dopiero od grudnia przyszłego roku.

Zobacz wideo: Pensja minimalna w 2023. Będzie dwukrotna podwyżka

od 16 lat

Postaramy się usystematyzować, jakie najważniejsze zmiany dla zmotoryzowanych przyniesie cały 2023 rok.

Pijani będą tracić auta

Zasygnalizowana na wstępie konfiskata pojazdów mechanicznych to jeszcze „melodia przyszłości”, ale zbliżająca się nieubłaganie, bo cały proces legislacyjny został zakończony, a prezydent RP nowe prawo podpisał i to zacznie obowiązywać na początku grudnia 2023.

Prawo będzie twarde, ale może przez to skuteczne, bowiem statystyki (także w naszym regionie) wskazują na rosnący odsetek kierowców zatrzymywanych po alkoholu i narkotykach. Za to, że ktoś prowadził mając w organizmie powyżej 0,5 promila alkoholu, już dziś karze się jak za przestępstwo i można za to trafić na 2 lata do więzienia (o grzywnie i zakazie kierowania tylko wspominając).

To też może Cię zainteresować

Za kilkanaście miesięcy dodatkową karą sądową będzie konfiskata „narzędzia” przestępstwa i to niezależnie od jego wartości. Ustawodawca dał jednak Temidzie pewną furtkę, bo zapisał, że można będzie odstąpić od tak surowej kary w szczególnych okolicznościach, gdy nie dojdzie do wypadku, ale jakie będą to okoliczności, tego nie sprecyzowano. W praktyce będzie to zapewne oznaczało konfiskatę pojazdu w przypadkach recydywy – wtedy auto przepadnie na pewno.

Samochód przepadnie „od ręki” - poza faktem, że konfiskacie będzie towarzyszyć określona procedura – jeśli przy stężeniu od 0,5 promila alkoholu w górę dojdzie do wypadku. Jeśli zaś kierowca będzie zatrzymany podczas zwyczajnej kontroli drogowej przy stężeniu co najmniej 1,5 promila, wtedy także straci swój pojazd.

Jeśli pojazd nie będzie należał wyłącznie do sprawcy (np. współwłasność), wtedy sąd nakaże zapłacenia na rzecz skarbu państwa równowartości pojazdu.

Pijany kierowca auta służbowego lub na przykład ciężarówki, tira, zapłaci nawiązkę w wysokości co najmniej 5 tys. zł (do 100 tysięcy) na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
W górą pójdą także kary więzienia za spowodowanie ciężkiego wypadku w stanie nietrzeźwości – minimalne z 2 do 3 lat, a maksymalne z 12 do 16 lat.

Opłaty za egzaminy w górę

Mandaty za wykroczenia drogowe w przyszłym roku nie wzrosną, jako że wyższe obowiązują już od 1 stycznia 2022 i mowa jest o znaczącym zaostrzeniu sankcji – tych maksymalnych z 500 do 5 tys. zł. Za to teraz wzrosną opłaty za egzaminy na prawo jazdy – formalnie już od 1 stycznia 2023 roku, jak zapisano w znowelizowanej ustawie, ale praktycznie dopiero po wprowadzeniu stosowanych zmian w prawie miejscowym, co zostało przez państwo scedowane na sejmiki województw.

Zmiany muszą więc zostać zaakceptowane w formie uchwały, ale „ucieczki” od nich nie ma. To, że jakieś samorząd województwa może zwlekać, oznacza dla jego budżetu dodatkowe obciążenie, bowiem straty finansowe wojewódzkich ośrodków ruchu drogowego (WORD) muszą zostać zrekompensowane.

Według naszej najlepszej wiedzy marszałek województwa kujawsko-pomorskiego Piotr Całbecki przystał na jak najszybsze wprowadzenie podwyżek w trzech naszych WORD-ach (Bydgoszcz z filią w Inowrocławiu, Toruń z filią w Grudziądzu i Włocławek), ale wcześniej chce się naradzić z innymi marszałkami, aby stawki za egzaminy były takie same lub podobne w całym kraju.

Dyrektorzy naszych WORD-ów postulują wprowadzenie najwyższych ustawowych stawek, choć te – jak się okazuje - nie będą horrendalnie wysokie. Zgodnie z ustawą opłata za egzamin praktyczny w zakresie uprawnień do kierowania pojazdami podstawowej kategorii „B” (auto osobowe), a także AM, A1, A2, A, B1, C1, D1 lub T albo uprawnienia do kierowania tramwajem, nie może przekroczyć 200 zł (teraz jest to 140 zł, na T – 170 zł).

W zakresie egzaminów na cięższe pojazdy, czyli B+E, C1+E, C, C+E, D, D+E lub D1+E, opłata nie będzie mogła przekroczyć 250 zł (teraz jest 200 zł, C+E 245 zł, ale w tym przypadku jest to opłata za cały egzamin).

Maksymalne stawki egzaminów będą zmieniane każdego roku w stopniu odpowiadającym wskaźnikowi cen towarów i usług konsumpcyjnych ogłaszanemu przez Główny Urząd Statystyczny.

Gra na punkty karne

W przyszłym roku prawie na pewno w życie wejdzie ministerialne rozporządzenie „w sprawie kursu reedukacyjnego w zakresie bezpieczeństwa ruchu drogowego”. Dokładnej daty jeszcze nie podano, poza informacją, iż stanie się tak, gdy uda się wprowadzić nową funkcjonalność do Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców.

Kurs będzie można odbyć po przekroczeniu limitu 24 punktów karnych, co teraz kończy się zatrzymaniem prawa jazdy. Jeśli kierowca chce je odzyskać, musi zdać egzamin państwowy. W nowej rzeczywistości prawnej nie będzie musiał tego robić, ale odbyć w WORD-zie 28-godzinny i płatny 500 zł. Jeśli w ciągu 5 lat ponownie przekroczy limit punktowy, wtedy już straci uprawnienia, a drugiej szansy na odbycie kursu nie będzie.

Czerwone światło na sygnalizatorze oznacza bezwzględny zakaz wjazdu. Za niestosowanie się do sygnałów świetlnych grożą wysokie mandaty i nawet 15 punktów karnych! Na niektórych skrzyżowaniach przejazdu pilnują specjalne urządzenia, których nie da się oszukać! Wykrycie sprawcy jest dzięki temu dużo łatwiejsze. Policja nie musi przyłapać kierowcy na gorącym uczynku, aby wystawić mandat. 
Mamy listę miejsc, gdzie znajdują się rejestratory przejazdu na czerwonym świetle? Zobacz dokładne lokalizacje!

Kujawsko-Pomorskie. W tych miejscach kamery rejestrują wjazd...

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Polecane oferty

Materiały promocyjne partnera
Wideo

Materiał oryginalny: Nowy 2023 rok przyniesie dla kierowców kilka ważnych i kosztownych zmian - Toruń Nasze Miasto

Wróć na aleksandrowkujawski.naszemiasto.pl Nasze Miasto