W powiecie aleksandrowskim pijany pieszy wtargnął pod samochód

Mężczyzna nie posiadał kamizelki odblaskowej i był pijany. W wyniku zdarzenia nie doznał żadnych obrażeń.

O dużym szczęściu może mówić 31-latek, który wczoraj (12.10.) wtargnął pod nadjeżdżający samochód i został przez niego potrącony.

Wczoraj około godziny 20.30 dyżurny aleksandrowskiej policji odebrał zgłoszenie od kierującego suzuki, że przed chwilą potrącił mężczyznę, który wtargnął mu na drogę. Policjanci, którzy udali się na miejsce zdarzenia sprawdzili stan trzeźwości uczestników. Kierujący suzuki był trzeźwy, natomiast pieszy miał blisko 2,5 promila alkoholu w organizmie. Nie miał na sobie elementów odblaskowych. Na szczęście w wyniku tego zdarzenia ucierpiało tylko lusterko od samochodu.

Tym razem pieszy może mówić o dużym szczęściu.

Aleksandrowscy policjanci przypominają:
Do największej liczby wypadków z udziałem pieszych dochodzi zazwyczaj w miesiącach jesiennych. Nieoświetlone drogi, brak wyznaczonych miejsc do bezpiecznego poruszania się pieszych po drodze (zwłaszcza poza obszarami zabudowanymi) oraz niewłaściwy sposób korzystania z dróg przez samych pieszych sprawia, że dochodzi do wielu zdarzeń drogowych.

Często też piesi nie zdają sobie sprawy, że są mało widoczni na drodze. Warto przypomnieć, że po zmroku pieszy ubrany w ciemny strój jest widziany przez kierującego pojazdem z odległości około 40 metrów. Natomiast osoba piesza, mająca na sobie elementy odblaskowe, staje się widoczna nawet z odległości 150 metrów. Te dodatkowe metry pozwalają kierowcy wyhamować i bezpiecznie ominąć pieszego.
Pamiętajmy o zachowaniu ostrożności i rozsądku na drogach!

Dlaczego warto nosić odblaski? Mówi Sławek Piotrowski.

Wideo

Więcej na temat:

Komentarze

Liczba znaków do wpisania:  4000/4000

Dodając komentarz, akceptujesz regulamin forum oraz Politykę Prywatności.

Jeśli uważasz, że któryś z komentarzy łamie regulamin, to wyślij nam link do tego artykułu na pomoc@naszemiasto.pl

Wybrane dla Ciebie

Powiązane

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, wyłącz Adblock na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować Nie działa? Spróbuj wyłączyć Adblock samodzielnie w ustawieniach.